fot. okładka wydania BluRay

„Silk”. Cec Verrell, bohaterka, której kino nie potrzebowało

Lata 80. były marszem chwały filmowych twardzieli. Arnold Schwarzenegger, Chuck Norris, Jean-Claude Van Damme, Michael Dudikoff – byli królami wypożyczalni VHS. Ale gdzieś tam, na obrzeżach przemysłu, nieśmiało produkowano filmy, w których łupnia bandziorom spuszczają kobiety. I wcale nie radzą sobie gorzej od mężczyzn.

Silk, 1986

Cec Verrell mogła być w latach 80. gwiazdą. Może i filmów klasy B, ale lata 80.  ceniły sobie przecież ten podgatunek najbardziej. Dziś pamiętają o niej jedynie prawdziwi koneserzy filmowej ery VHS. A szkoda, bo Verrell miała wszystko, aby stać się gwiazdą pokroju Sybil Danning, Brigitte Nielsen czy Marii Ford: prezencję, charyzmę, pewność w wygłaszaniu nawet najgłupszych kwestii. Idealnie sprawdzała się w rolach najemniczek, policjantek, agentek i wojskowych. Fani kina kultowego najbardziej kojarzą ją pewnie z roli Centinelli z „Miasta żab”. Tam Verrell czyściła broń z błyskiem w oku, jakiego nie powstydziłaby się nawet Sigourney Weaver, o Michaelu Dudikoffie, czy Charlesie Bronsonie nie wspominając.

Silk, 1986

Verrell była stworzona do kina akcji. Debiutowała w 1983 roku i już trzy lata później zagrała tytułową rolę w tanim, wyprodukowanym przez Cormana, akcyjniaku „Silk”. Z włosami zaczesanymi do tyłu, bronią w garści i kilkoma dowcipnymi komentarzami w zanadrzu, Verrell rozsadza w nim ekran swoją charyzmą. Gra bezkompromisową glinę z Honolulu, która w pojedynkę rozpracowuje grupę przemytników i trafia na trop grubszej afery. Film jest słaby, ale Verrell jako silna kobieca bohaterka – bezkonkurencyjna. W dodatku ma własną piosenkę tytułową.

Miasto żab, 1988

„Silk” wyreżyserował Cirio H. Santiago, którego Quentin Tarantino wymienia wśród swoich inspiracji przy tworzeniu „Kill Billa”. Santiago pochodzi z Filipin i w USA dorobił się miana legendy kina klasy B, choć trzeba przyznać, że raczej tego niszowego. Do jego szczytowych osiągnięć należą m.in. filmy „Naga pięść”, „Mściciele”, „Naga zemsta”, „Oko orła” i „Myśliwi z przyszłości”. Dobrze czuł się w nurcie kina eksploatacji, choć bohaterki w jego filmach rzadko są ofiarami. A kiedy już zaplanowały zemstę, to nie brały jeńców.

Santiago osobiście wyreżyserował sequel „Silk”, w którym Verrell nie powtórzyła swojej roli. Zastąpiła ją Monique Gabrielle, aspirująca w latach 80. do sławy gwiazdka, która pojawiła się m.in. w takich kultowych filmach jak „Łowca śmierci 2”, „Powrót potwora z bagien” i „Demon zła”.

Verrell po „Silk” zagrała u niego jeszcze w „Oku orła”, a już w 1988 roku, u boku Roddy’ego Pipera i Sandahl Bergman pojawiła się w niezwykle seksistowskiej komedii „Miasto żab”, w którym stworzyła najbardziej wyrazistą rolę. Niestety, później wybierała głównie role w produkcjach telewizyjnych i choć pojawiła się w popularnych w latach 90. serialach – m.in. „Z Archiwum X”, „Skrzydła”, „Gliniarz i prokurator” – to nie udało jej się już zabłysnąć na dużym ekranie. W 1999 roku zagrała w jednym z odcinków „Ostrego dyżuru”, a już dwa lata później zagrała w swoim ostatnim filmie. I zniknęła.
Kilka lat temu „Silk” zostało wydane na Blu-ray.