„Sorceress II: Legion of Evil”. Kontynuacja filmu Jima Wynorskiego

„Sorceress II: Legion of Evil” z 1997 r. to kontynuacja wcześniejszego o dwa lata filmu Jima Wynorskiego „Sorceress”, w którym zmarła 10 stycznia 2021 r. Julie Strain wcielała się w niebezpiecznie seksowną, parającą się czarną magią czarodziejkę z apetytem na męża Lindy Blair.
Wynorski, mistrz kina klasy B, reżyser m.in. „Nie z tego świata”, „Powrotu potwora z bagien” i szeregu filmów erotycznych, przy realizacji 2. części „Sorceress” pałeczkę oddał Richardowi Stylesowi („Midnight Tease II”), który zamiast niego zasiadł na stołku reżyserskim. Ale Wynorski swoje piętno na filmie odcisnął – po pierwsze wciela się w faceta, który w początkowej scenie ginie w spektakularnym wybuchu auta, a po drugie – pierwsza scena, w czasie której Julie Strain wije się półnaga szepcząc zaklęcia to po prostu scena z pierwszego filmu, sprytnie zrecyklingowana. Łącznie z tym, że na ołtarzu przy którym Strain odprawia czary leży zdjęcie Wynorskiego.

Nie gra jednak tej samej postaci, co w pierwszym filmie. Tutaj jest Tarą, szefową konwentu wiedźm, które w ramach legalnej działalności prowadzą firmę kosmetyczną z pentagramem w logo. Tara ściąga do pracy przystojnego speca od marketingu, Paula. Ten, dręczony przez wizje dzikiego seksu z Tarą i jej koleżankami-czarownicami dopiero po jakimś czasie orientuje się, że jego nowe miejsce pracy jest cokolwiek podejrzane. Facet, który zginął na początku filmu był jego poprzednikiem, nowi koledzy z pracy zdają się ginąć w dziwnych okolicznościach, a po korytarzach snuje się ponury facet, który najpewniej jest szatanem.

„Sorceress II: Legion of Evil” ma być thrillerem erotycznym z elementami horroru, ale ani nie podnieca, ani nie straszy. Jedyne Julie Strain przyciąga uwagę widza. Charyzmatyczna bogini kina klasy B dwoi się i troi, żeby jakoś uratować ten film. A sekundują jej dzielnie m.in. Julie K. Smith (stała współpracownica Wynorskiego) no i oczywiście Sandahl Bergman, czyli gwiazda „Conana Barbarzyńcy” i „Czerwonej Sonji”. Tutaj wciela się w dobrą czarownicę. Paula gra za to Greg Wrangler, najbardziej w USA znany chyba dzięki roli w tasiemcu „Żar młodości”.